<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>..: promieniści :..</title>
	<atom:link href="http://promienisci.org/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://promienisci.org</link>
	<description></description>
	<pubDate>Sun, 14 Dec 2008 11:56:25 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.5</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Steven Wilson</title>
		<link>http://promienisci.org/robb/steven-wilson/</link>
		<comments>http://promienisci.org/robb/steven-wilson/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Dec 2008 03:43:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[muzyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/?p=187</guid>
		<description><![CDATA[Muzyka Muzyka .. nowa ... wspaniała]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taki &#8220;koleś&#8221; z UK, polecam <img src='http://promienisci.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
do poczytania o nim <a href="http://www.lastfm.pl/music/Steven+Wilson?setlang=pl">tutaj</a> &#8230; polecam <img src='http://promienisci.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-188" title="steven_wilson_insurgentes" src="http://promienisci.org/wp-content/uploads/2008/12/steven_wilson_insurgentes.jpg" alt="" width="339" height="309" /></p>
<p>do posłuchania Harmony Korine z ostatniej płyty Insurgentes</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/robb/steven-wilson/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>ja</title>
		<link>http://promienisci.org/motyl/ja/</link>
		<comments>http://promienisci.org/motyl/ja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Dec 2008 14:46:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>motyl</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[promieniste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/?p=184</guid>
		<description><![CDATA[
czuje się jak motyl - wolna
mogę fruwać
niezłapiesz mnie w swą sieć
jestem WOLNA WOLNA
daleka od twych intryg
ukrytej zawiści
WOLNA, WOLNA
od niewoli uczuć
Ty jesteś jak pająk
chciałeś mnie omotać
powyrywać skrzydła
ale ja jestem już silna uwolniłam się
&#8230;&#8230;..już czekasz na nowa ofiarę
ale ciężko Ci będzie
bo porwałam Ci sieci
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-medium wp-image-183" title="ja" src="http://promienisci.org/wp-content/uploads/2008/12/3467275_12.jpg" alt="" width="240" height="240" /></p>
<p>czuje się jak motyl - wolna<br />
mogę fruwać<br />
niezłapiesz mnie w swą sieć<br />
jestem WOLNA WOLNA<br />
daleka od twych intryg<br />
ukrytej zawiści</p>
<p>WOLNA, WOLNA<br />
od niewoli uczuć<br />
Ty jesteś jak pająk<br />
chciałeś mnie omotać<br />
powyrywać skrzydła<br />
ale ja jestem już silna uwolniłam się</p>
<p>&#8230;&#8230;..już czekasz na nowa ofiarę<br />
ale ciężko Ci będzie<br />
bo porwałam Ci sieci</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/motyl/ja/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>nocny kochanek</title>
		<link>http://promienisci.org/motyl/nocny-kochanek/</link>
		<comments>http://promienisci.org/motyl/nocny-kochanek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Dec 2008 08:43:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>motyl</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[myśli nieuczesane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/?p=176</guid>
		<description><![CDATA[Jest czasami taka noc
noc gdy odwiedza mnie on
Księżyc uwodzi mnie
swym blaskiem
Skąpana w jego promieniach
czuje się piękna
Tylko on zwraca na mnie uwagę
jest doskonały ja dla niego też
Obydwoje samotni jesteśmy
on na niebie a ja tu
On daje mi niebo
zaglądając do mego łóżka
Jestem znów piękna
świetliście piękna jak on&#8230;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest czasami taka noc<br />
noc gdy odwiedza mnie on<br />
Księżyc uwodzi mnie<br />
swym blaskiem<br />
Skąpana w jego promieniach<br />
czuje się piękna<br />
Tylko on zwraca na mnie uwagę<br />
jest doskonały ja dla niego też<br />
Obydwoje samotni jesteśmy<br />
on na niebie a ja tu<br />
On daje mi niebo<br />
zaglądając do mego łóżka<br />
Jestem znów piękna<br />
świetliście piękna jak on&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/motyl/nocny-kochanek/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>&#8230;dzień po&#8230;</title>
		<link>http://promienisci.org/raq/dzien-po/</link>
		<comments>http://promienisci.org/raq/dzien-po/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 22:09:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>raq</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[myśli czyste]]></category>

		<category><![CDATA[promieniste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/?p=174</guid>
		<description><![CDATA[patrzę w pustkę moich oczu &#8230;
daremnie szukać w nich mnie samego .
obrazu mojej duszy&#8230;
emocji , wrażeń , myśli.
dziś jestem ponownie białą kartą .
niezapisanym przez nikogo kawałkiem ludzkiej egzystencji.
wyrzutem własnego sumienia.
wrogiem swojego minionego bezpowrotnie czasu&#8230;
uczę się chodzić  jak ślepe kocię&#8230;
chwiejnie i po omacku szukając drogi własnej.
uczę się rozpoznawać smaki i zapachy&#8230;
ponownie i od nowa jakbym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>patrzę w pustkę moich oczu &#8230;<br />
daremnie szukać w nich mnie samego .<br />
obrazu mojej duszy&#8230;<br />
emocji , wrażeń , myśli.<br />
dziś jestem ponownie białą kartą .<br />
niezapisanym przez nikogo kawałkiem ludzkiej egzystencji.<br />
wyrzutem własnego sumienia.<br />
wrogiem swojego minionego bezpowrotnie czasu&#8230;<br />
uczę się chodzić  jak ślepe kocię&#8230;<br />
chwiejnie i po omacku szukając drogi własnej.<br />
uczę się rozpoznawać smaki i zapachy&#8230;<br />
ponownie i od nowa jakbym dopiero teraz istnieć zaczął.<br />
przestrzeń chłonę każdą cząstką mego ciała.<br />
czas jak nigdy przecieka mi przez palce nie powstrzymywany.<br />
od dziś wszystko już nie ma tej wagi&#8230;<br />
lewituję na granicy istnienia i niebytu.<br />
wypowiadam słowa płynące nie z mojej głowy &#8230; ,<br />
z którymi jednak godze się poddajac ich emocjom.<br />
myśli me płyną nieukierunkowane , chaotyczne , nieodgadnione czasem.<br />
oddycham wreszcie piersią pełną  , lekką , energią nabrzmiałą.<br />
zaskakuje mnie spokój i zgoda w głowie mojej.<br />
jakaś energia przenika mnie prowadząc w nieznane &#8230;<br />
wychodzę ze skorupy tworzonej od lat&#8230;<br />
&#8230;już nie ochronnej.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p>&#8230;   swojej i tylko swojej pamięci o tym kim kiedyś byłem&#8230;<br />
&#8230;kim teraz jestem&#8230;<br />
..kim  zostać chciałbym&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/raq/dzien-po/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>pory roku</title>
		<link>http://promienisci.org/motyl/pory-roku/</link>
		<comments>http://promienisci.org/motyl/pory-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 19:17:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>motyl</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[myśli kolorowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/?p=166</guid>
		<description><![CDATA[nadchodzi jesień
piękna złota
a we mnie wiosna
budzę się po zimowym uśpieniu
liście lecą z drzew
delikatnie zmieniając obraz
tak jak łzy zmieniają wyraz mej twarzy
wielkie zmiany na dworze
we mnie tez
może na wiosnę dożyjemy razem
nadejdzie zima
śnieg wybieli wszystkie błędy życia
cały ból serca
kolejna wiosna będzie piękna
to będzie moja wiosna
i całego świata
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>nadchodzi jesień<br />
piękna złota<br />
a we mnie wiosna<br />
budzę się po zimowym uśpieniu<br />
liście lecą z drzew<br />
delikatnie zmieniając obraz<br />
tak jak łzy zmieniają wyraz mej twarzy<br />
wielkie zmiany na dworze<br />
we mnie tez<br />
może na wiosnę dożyjemy razem<br />
nadejdzie zima<br />
śnieg wybieli wszystkie błędy życia<br />
cały ból serca<br />
kolejna wiosna będzie piękna<br />
to będzie moja wiosna<br />
i całego świata</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/motyl/pory-roku/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>HEY BOY ( fallow ur desire! )</title>
		<link>http://promienisci.org/levy/hey-boy-fallow-ur-desire/</link>
		<comments>http://promienisci.org/levy/hey-boy-fallow-ur-desire/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Nov 2008 13:51:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>levy</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[muzyczne]]></category>

		<category><![CDATA[promieniste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/?p=164</guid>
		<description><![CDATA[uno due tre testing muzyka &#8230;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>uno due tre testing muzyka &#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/levy/hey-boy-fallow-ur-desire/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>This Band is Unstoppable</title>
		<link>http://promienisci.org/robb/this-band-is-unstoppable/</link>
		<comments>http://promienisci.org/robb/this-band-is-unstoppable/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Nov 2008 13:18:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[muzyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/?p=154</guid>
		<description><![CDATA[są z Sheffield &#8230; i grają tzw. post rocka &#8230; czemu i by nie mieli grać .. każdemu wolno a niektórym nawet potrzeba &#8230; no więc grają i to całkiem chętnie i &#8230; dobrze ?
no i &#8230; by był bym zapomniał &#8230; nazywają się 65daysofstatic &#8230; a czemuż by nie mieli się tak nazywać ? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>są z Sheffield &#8230; i grają tzw. post rocka &#8230; czemu i by nie mieli grać .. każdemu wolno a niektórym nawet potrzeba &#8230; no więc grają i to całkiem chętnie i &#8230; dobrze ?</p>
<p>no i &#8230; by był bym zapomniał &#8230; nazywają się 65daysofstatic &#8230; a czemuż by nie mieli się tak nazywać ? no czemuż by nie ?</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-155" title="65dos1" src="http://promienisci.org/wp-content/uploads/2008/11/65dos1.jpg" alt="" width="442" height="461" /></p>
<p>pozdr</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/robb/this-band-is-unstoppable/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Smell the flowers while you can</title>
		<link>http://promienisci.org/levy/wachaj-kwiatki-poki-jeszcze-mozesz/</link>
		<comments>http://promienisci.org/levy/wachaj-kwiatki-poki-jeszcze-mozesz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Nov 2008 23:06:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>levy</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[promieniste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/levy/wachaj-kwiatki-poki-jeszcze-mozesz/</guid>
		<description><![CDATA[&#160;
Wydaje  sie ze leżenie na wyrze jest bezproduktywna formą spędzania czasu. Dla mnie wrecz przeciwnie. To wielka sztuka leżeć i nic nie robić. Zmuszam sie czasami na chama, kłade swoje nędzne, przypominajace &#8220;o maj god&#8221; cialo na wyro i mowe: leż czlowiecze i mysl! No i leże i mysle o tym, o tamtym, sramtym.. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="left"><img align="left" src="http://promienisci.org/wp-content/uploads/2008/11/army-barmy-promienisci.jpg" />Wydaje  sie ze leżenie na wyrze jest bezproduktywna formą spędzania czasu. Dla mnie wrecz przeciwnie. To wielka sztuka leżeć i nic nie robić. Zmuszam sie czasami na chama, kłade swoje nędzne, przypominajace &#8220;o maj god&#8221; cialo na wyro i mowe: leż czlowiecze i mysl! No i leże i mysle o tym, o tamtym, sramtym.. Teoretycznie mozna nazwac to odpoczywaniem. W inny pogladzie to będzie zbijanie bąków (zwłaszcza jak przychodzisz po robocie i dziewucha do ciebie rzuca tekstem zasłyszanym od koleżanek : &#8220;a co ty tak leżysz i nic nie robisz?!&#8221; Szlak wie o co chodzi w tym tłumaczeniu kobiecych niedorzecznosci mysli. A ja własnie leże i sobie dumam, po to żeby moze nigdy nie popełniac takich słowno- zachowawczych wpadek, ktore  beda oznaczaly koniec miłości babe!<span id="more-142"></span></p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p>Ostatnio powracam wspomnieniami do czasow, gdy z chłopakami pilismy wodke na przystanku w Ksieginicach. Wtedy nie nazywano nas blokersami lecz niegrzeczna młodzieża (ale ladnie!)  Omen nomen kolega Jurek napisał mi dzień później wiadomość na znanym portalu internetowych społecznosci &#8220;WIDZIALEM JUZ TWOJE ZDJECIE NA&#8230;&#8221;, czy jak bede w Ksieginicach nie powtórze tej owej czynnosci lubieżnej. Well.. wstępnie sie zgodzilem, ale to tylko dlatego, że mam trzydziesci lat i jestem niespełnionym płodnym artystą , ktory mówi sobie : &#8220;Hłasko pil, Bursa pil , Morrison pil i umar w chwale w paryskiej wanne to i ja musze sie napic, tak swiatowo u siebie na terenie młodosci, wejsc miedzy przeszłosć , aby odczuc klimat proletariatu, dowodctwa dawnej młodzieżowki. Jednakze widze to w blasku dziwnego kaca , bynajmniej iż od dawna nie trenuje i ilosciami liquid&#8217; ow wsiorbanych to ja nikogo chyba nie powale, może rozbawie - do tego bardziej bym sie skłanial.  Inna sprawa myślowa, ktora mnie naszla , pojawiajac sie jak jakas zjawa z tego zamku orzy naszym stawie , ktory teraz niby rybnym jest, bylo pytanie : &#8220;dokad zmierzam?&#8221; O! popatrz błysnalem. Ale nie, spokojnie &#8230; faktyczne ma sens. Po godzinie rozważań , gdzie w miedzyczasie kawa wystygła, mialem dwa telefony z roboty, jednego maila na skrzynce , i wiadomosc od kogoś kto pytał:&#8221;A co ty tak sie nie odzywasz?&#8221;&#8230; przez gadu gadu nasłana chyba z regularnoscia obledu zainteresowan czlowieka czlowiekiem, akcentujaca sie pojawieniem tym dzwiekiem wiercacym dziure w glowie byry-pum (zastanawiam sie dlaczego go jeszcze nie wylaczyłączyłem hmm?)&#8230;. doszedłem do logicznego wniosku, że zmierzam do nicosci. Jednocześnie probuje podbudowywac technika swoj byt, macieże z przyssadkami, żeby samotność nie ściosała mojego łba, a z drugiej strony to szczerze bym sie przytulil do tego znanego żenskiego ducha i ciała i zapomnial o tych informatyczno ekonomiczno spolecznowo kulturalno i psia mac jak inaczej zwanych rozważaniach. Przepraszam najmocniej, teraz zmierzam do kibla, bo tak szczerze zamierzam sie oprożnic ta zolejowana ryba z frytkam,i ktora jadlem 2 dni temu.. jak widzicie zmierzam w &#8230; wypróżnienie.</p>
<p>Innym razem powróciłem do wpomieniem do śniegu w polskich gorach. Calkiem sympatyczna historia mi sie zdarzyla. A wlasciwie to takie bylo myślenie teoretyczne i odczuwanie w praktyce. Czyli zamiast wyra masz zimno, śnieg i slaba widocznosc, znaczy mgła wokol ciebie wszechobecna. Jedno co masz takie same jak w cieplym lozku to TEORIA. Poza tym wszystko jest inne. Czlowiek czuje sie maly i zdany na siebie. Taka mała bakteria w oceanie pełnym niebieskopletwych rekinow. Nic nie znaczysz. Nawet nie wiesz kiedy wlecisz jednemu przez dziurke od nosa, a wyplyniesz skrzelem , ja zapewne sklanialbym sie ze tym lewym&#8230;i w dodatku zamkniety w jednym powietrzym pecherzyku z jakims wirusikiem. No i stoisz niby na górze, niby bo gory nie widac, i czujesz jak nawiedza cie niedorzecznosc istnienia. I zastanowiłem sie, dlaczego my tam własnie wchodzimy, marzniemy, odmrazamy to i owo &#8230; zero widokow , pejzażów z lotu ptaka do zdjec, żeby pochwalic sie kolegom i koleżnakom, zwanych ZNAJOMYMI na wyzej wymienionym portalu .. -zadnych.. po jaka jasna cholere pocisz sie w cieplych wdziankach , kiedy na zewnatrz minus??!! A przeciez tyle jest ciepłych krajow w last minute za całkiem przyzwoita cene, all including&#8230;Wiecie, że wtedy powiedzialem do siebie :&#8221;po to zeby sie sprawdzic i udowodnic sobie na co mnie stac!&#8221;&#8230; musze wam powiedziec ze brzmialo calkiem wojowniczo i ..całkiem NIEŹlE.  Pare tygodni pozniej zweryfikowalem swoja teoie na ten temat. Leżac w ciepłym łożeczku popijajac kawe , i cholernie sie nudzac myslałem DLACZEGO ?  I do głowy mi przyszła niczym wiecie jak diamentowa kula miedzy oczy, ta własnie prosta odpowiedz: Dlatego, że drugiego razu moze nie być, gorzej-moze nie być nawet pierwszego, wiec wachaj kwiatki póki tylko mozesz, a jak nie wachałes dotąd to zacznij czlowieku! Aich!</p>
<p style="text-align: center" align="left">&nbsp;</p>
<p style="text-align: center"><img src="http://promienisci.org/wp-content/uploads/2008/11/000.jpg" /></p>
<p style="text-align: center">&nbsp;</p>
<p style="text-align: center">&nbsp;</p>
<p style="text-align: center">&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/levy/wachaj-kwiatki-poki-jeszcze-mozesz/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>*****</title>
		<link>http://promienisci.org/motyl/139/</link>
		<comments>http://promienisci.org/motyl/139/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Nov 2008 18:23:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>motyl</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[myśli kolorowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/motyl/139/</guid>
		<description><![CDATA[oto ja
nowa ja
nie patrze w tył bo nie warto
tam zgliszcza mego życia
wszystko zniszczone
był huragan i burza
już nie płacze bo nie warto
oto ja
nowa ja zakwitają kwiaty spokoju
kiedyś zieleń zarośnie
leje po bombach bólu i żalu serca
oto ja nowa ja
UŚMIECHNIĘTA
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>oto ja<br />
nowa ja<br />
nie patrze w tył bo nie warto<br />
tam zgliszcza mego życia<br />
wszystko zniszczone<br />
był huragan i burza<br />
już nie płacze bo nie warto<br />
oto ja<br />
nowa ja zakwitają kwiaty spokoju<br />
kiedyś zieleń zarośnie<br />
leje po bombach bólu i żalu serca<br />
oto ja nowa ja<br />
UŚMIECHNIĘTA</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/motyl/139/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>mrok</title>
		<link>http://promienisci.org/motyl/mrok/</link>
		<comments>http://promienisci.org/motyl/mrok/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Nov 2008 18:54:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>motyl</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[myśli czarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://promienisci.org/motyl/mrok/</guid>
		<description><![CDATA[co noc
ogarnia mnie mrok
spadam w otchłań
żalu i szaleńczego smutku
na samo dno
gdzie ból jest światłem
powrotem do rzeczywistości
gdyby nie ból&#8230;
utonęłabym w czeluści&#8230;
czarnej dziurze umysłu
co dzień
nadzieja na lepsze jutro
zdycha z wyczerpania
w dziurawym mysle od szaleńtwa
nie  świeci żaden promyk radości
zero sił-tylko mrok
który zaczyna ogarniać nawet dzień
mroczny mój żywot
coraz krótszy
czerń w końcu zamknie moje powieki
kiedy?
może dziś-
może jutro
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>co noc<br />
ogarnia mnie mrok<br />
spadam w otchłań<br />
żalu i szaleńczego smutku<br />
na samo dno<br />
gdzie ból jest światłem<br />
powrotem do rzeczywistości<br />
gdyby nie ból&#8230;<br />
utonęłabym w czeluści&#8230;<br />
czarnej dziurze umysłu<br />
co dzień<br />
nadzieja na lepsze jutro<br />
zdycha z wyczerpania<br />
w dziurawym mysle od szaleńtwa<br />
nie  świeci żaden promyk radości<br />
zero sił-tylko mrok<br />
który zaczyna ogarniać nawet dzień<br />
mroczny mój żywot<br />
coraz krótszy<br />
czerń w końcu zamknie moje powieki<br />
kiedy?<br />
może dziś-<br />
może jutro</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://promienisci.org/motyl/mrok/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
